Podobne wpisy
Idzie wiosna, idą zmiany…
Moje życie wywraca się nieco do góry nogami. Dostałam wypowiedzenie po prawie 16-latach pracy w jednej firmie i nagle straciłam punkt, który może nie nadawał mojemu życiu sensu, ale dawał stabilność i pewność, że będę miała za co żyć… Wypowiedzenie otrzymałam z ładnie zwanej „reorganizacji firmy i likwidacji stanowiska”, choć jak to mówią – jeżeli…
Turystyczne inspiracje
W ubiegły weekend nigdzie motocyklem nie mogłam pojechać, ponieważ został w serwisie. I tak w tym roku wydatki nie są tak duże, jak w ubiegłym (opony, napęd). Do wymiany są klocki hamulcowe z przodu i tradycyjnie olej, choć wyskoczyła też niespodzianka – wyżarta rama. Wygląda tak, jakby zniszczyła się od kwasu, wypływającego z akumulatora, ale…….
Delegacja z Ukrainy
Na wieś pojechałam w sobotę rano i koło południa zadzwonił do mnie kolega Łukasz z pytaniem, czy jestem w domu – bo nietypowa sprawa jest. Otóż, gdy śmigał sobie po okolicy, to spotkał dwóch motocyklistów z Ukrainy z problemem technicznym. Okazało się, że jednemu padł alternator i poszukują miejsca, i narzędzi do opanowania usterki. Zaprosiłam…
Wesołych!
Odpoczynku od życia w biegu, Świątecznych zabaw na śniegu, Klimatu, ciepła, radości, I przy stole wielu gości! A skoro nie było końca świata, To niech sezon się dobrze zapowiada, Niech mikołaj w workach cały rok nosi kasę, Bo motocyklowych życzeń każdy z nas ma masę! Dziękuję wszystkim bliskim mi osobom za ten rok i kawałek…
Motocyklowi terroryści…
Wielokrotnie podczas tego weekendu było mi wstyd za motocyklistów, w szczególności za grupy, które nie miały żadnego poszanowania dla zakazów wyprzedzania ani ograniczeń prędkości. Na złamanie karku i nie ważne, czy podwójna ciągła, wzniesienie, zakręt, krzyżówka… Ręce opadają. Ale od początku – na trasę wyjechałam w piątkowe popołudnie i każdy wie, że jest to czas…



