Co to znaczy „mieć wyobraźnię”?

Jechałam ostatnio samochodem i zza zakrętu wypadł całkiem poskładany motocyklista na ścigu w takim tempie, że nawet nie wiem w jakim kolorze było moto… I tak się zastanawiam co to znaczy, że kierowca/motocyklista powinien mieć wyobraźnię??

Bo moja wyobraźnia mówiła w tamtym momencie tak: „ja p… przecież jak on by wypadł z tego zakrętu prosto we mnie – to nic by z nas nie zostało”. Jego wyobraźnia zapewne mówiła: „jaki zajebisty winkielek do poskładania, idealny jak na torze”. No i mamy konflikt interesów potencjalnej ofiary i potencjalnego samobójco-zabójcy.

Mówi się, że dla względów bezpieczeństwa motocykl powinien mieć „zapas”, to ja się spytam – czy właśnie nie powinien mieć go za dużo ze względów niebezpieczeństwa??

2 odpowiedzi do “Co to znaczy „mieć wyobraźnię”?”

  1. Debili nie brakuje. Ostatnio widziałem facet, model pulpet, jak na jakimś zakichanym „krózeże” szerokości Opola, slalomem (!!!) z lewej, prawej, wyprzedzał wozy na wiadukcie. W szortach. Klapkach. T-shircie. Kasku orzeszku.

Możliwość komentowania została wyłączona.