„Za górami, za lasami, za zamkami” – relacja z wycieczki cz. 3 (Zamek Orawski i powrót)
Początkowo plan naszej wycieczki obejmował Słowacki Raj, jednak trasy do trekkingu są tam długie, więc w motocyklowych ciuchach to bezsensowny pomysł. Wrócimy tam jeszcze samochodem. Dzień na Słowacji postanowiliśmy wykorzystać na polatanie krętą, górską trasą 584 oraz zwiedzenie Zamku Orawskiego. Pogoda nadal dopisywała, ruch był minimalny, więc gęby nam się cieszyły na tych wszystkich zakrętach,…
