Światełko właśnie zgasło

Tych, którzy pomyśleli o mnie dzisiaj z okazji logowania w szpitalu – pozdrawiam serdecznie. I podsumuje – zbyt piękne, żeby było prawdziwe…
A mówili mi, że nazbyt jestem optymistką. Bo jak czekałam na operacje po wypadku 2 tygodnie z ciągle przesuwanym terminem – to dlaczego tym razem miałoby być inaczej? No i nie było. Zadzwonili, że nie mam po co dzisiaj się do nich wybierać, bo naprzyjmowali ludzi i się nie wyrobią. Zadzwonią do mnie znów, ale w bliżej nieokreślonym terminie. Ręce opadają… Wiara w to, że wreszcie będzie lepiej – też.

p.s. Mam nadzieję, że chociaż pogoda w weekend mnie nie zawiedzie, bo w planie jest wreszcie wymiana felgi i tylnej opony (ostatnio się nie udało bo ulewy były). I jakaś odstresowująca przejażdżka, bo szybciej mnie wykończy służba zdrowia niż jazda na motocyklu.

Podobne wpisy

  • Byle do przodu!

    Dzięki za wsparcie! 😉 Jutro wypuszczą mnie wreszcie ze szpitala. Zakres ruchu po operacji jakiś tam podstawowy mam, tylko mięśnie tak słabe, że podniesienie ręki powyżej pasa – jeszcze przekracza moje możliwości. Mam tu takie „krzesło tortur”, co robi to za mnie, więc przynajmniej wiem, co możliwe jest. Ciągle mnie pytają, czy będę nadal jeździć?…

  • No i na „wczasy” ;-)

    Właśnie kończy mi się chorobowe, to wybieram się na wczasy… darmowe i przymusowe. Muszę tylko odbyć 6 zabiegów rehabilitacyjnych dziennie i mogę żyć na koszt NFZ w marcu (Lądek Zdrój), a ZUS w maju (Świeradów). A tak serio, to całe szczęście – bo znalezienie na czas terminów rehabilitacyjnych w taaaaaakim wieeeeeelkim Wrocławiu powoli zaczęła graniczyć…

  • Światełko właśnie zgasło

    Tych, którzy pomyśleli o mnie dzisiaj z okazji logowania w szpitalu – pozdrawiam serdecznie. I podsumuje – zbyt piękne, żeby było prawdziwe… A mówili mi, że nazbyt jestem optymistką. Bo jak czekałam na operacje po wypadku 2 tygodnie z ciągle przesuwanym terminem – to dlaczego tym razem miałoby być inaczej? No i nie było. Zadzwonili,…

  • |

    Trening wibracyjny ;-)

    Kolejne kilometry przejechane, oczywiście w ramach rehabilitacji ;-). Jak wyczytałam na stronie fachowej: „Wiele przeprowadzonych badań wykazało, że mechaniczne wibracje obciążają bezpośrednio kość, powodując zwiększenie gęstości i wytrzymałości tkanki kostnej. Kość musi się także adoptować do zwiększonej pod wpływem treningu wibracyjnego siły mięśni, mających swoje przyczepy na kościach. Bodziec zastosowany leczniczo w niewielkich, krótkotrwałych, powtarzalnych…

  • Tym razem Świeradów Zdrój

    No i jestem po pierwszym tygodniu sanatoryjnym w Świeradowie. Moje wrażenia? Rewelacja! W porównaniu do Lądka Zdrój, to teraz mieszkam w wypasionym hotelu i chodzę na SPA a nie rehabilitację ;-). Zabiegi w miarę podobne, ale nie muszę latać po mieście jak oszołom z ośrodka do ośrodka, tylko wszystko mam w tym samym budynku. Pani…

  • A miało być tak pięknie…

    Miałam już wrócić do pracy, bo rezultaty ćwiczeń były zadowalające (jeżeli chodzi o pracę przy kompie, bo do pełnej sprawności to mi jeszcze daleko…). A zamiast tego wróciłam do punktu wyjścia – ból jak po operacji, robienie wszystkiego lewą ręką, spanie na wznak, zero siły w mięśniach. Diagnoza? Zapalenie mięśnia! Albo od ćwiczeń albo od…