Jazda po mieście

Zauważyłam u siebie spadek poziomu stresu przy wyjeździe na miasto, przynajmniej wtedy, gdy jadę tam, gdzie choć raz byłam. Zmuszona jestem do jazdy przez miasto na treningi i przez to oswajam się z tym trochę. Ale w miejsca nieznane staram się jechać za kimś lub MPK ;-).

Daleko mi jeszcze do slalomu między pasami, nawet w kolejce do świateł stoję grzecznie (nie wyjeżdżam przed wszystkich). I głupi skuter mnie ostatnio objechał ;-), bo opanował doskonale powyższe czynności. Ale czy to ważne? To ja odpowiadam za siebie na motocyklu i to ja jeżdżę tak, na ile pozwala mi moje poczucie bezpieczeństwa.

Przeczytałam też „Strategie uliczne” – lektura wydaje się dość banalna, ale dzięki temu możliwe jest wyobrażenie sobie przedstawianych historyjek i przez to zakodowanie ich w pamięci. To bardzo poprawia spostrzegawczość i pomaga (już na drodze) wyłapać te sytuacje, które mogą przyczynić się wypadku.

A najbardziej względna jest na mieście prędkość. Jak się nic nie dzieje – to wydaje się, że jazda jest wolna. A jak robi się „młyn” to nagle akcja toczy się zbyt szybko i ciężko otoczenie odebrać w całości. Jedynie wybiórczo. A wtedy trzeba wybrać to, co najważniejsze!

Nie lubię tego. Wolę jak jazda jest relaksująca – jestem tylko ja i zakręt, ja i las, ja i droga donikąd…

p.s. już rozumiem o czym mówił instruktor – że nie mam instynktu do jazdy w mieście. Bo wyrabiam go sobie dopiero teraz, jak tylko ode mnie zależy, co na drodze zrobię i czy wyjadę z tego cało…

Podobne wpisy

  • Przyszła blondynka do mechanika

    Pisałam wcześniej o „wyparowaniu” prawie całego zbiornika paliwa przez gaźnik, który wrócił z naprawy. Prosiłam o naprawę gwarancyjną, po 3 tygodniach pojechałam osobiście, nieco mocniej się przypomnieć (o dodzwonieniu się można zapomnieć) i nic! Ale, jako że inny mechanik miał „przysługę do odrobienia” to poprosiłam jego, by na gaźnik zerknął. I się okazało, że… on…

  • Mój pierwszy filmik!

    Jaram się ? W niedzielę dużo rzeczy robiłam pierwszy raz. Pierwszy raz kręciłam jakiekolwiek ujęcia, pierwszy raz używałam gimbala (nadal nie kumam o co mu chodzi czasami ?, jakieś tryby ma i świruje) i pierwszy raz montowałam to wszystko w klip.  Ujdzie? ? [youtube https://www.youtube.com/watch?v=jr-eIrr2KqQ] Telefon Huawei P20 Gimbal FeiyuTech Vlog Pocket inShot na telefonie…

  • Jak robić skuteczne postanowienia noworoczne?

    Postanowienia noworoczne mają to do siebie, że potrafią wracać co roku jak bumerang. Może po prostu źle się za nie zabieramy? Aby postanowienia noworoczne były skuteczne trzeba je odpowiednio umotywować. Grunt to znaleźć wyższy cel, który w chwili słabości – rozłoży tą słabość na łopatki! Co nas motywuje najlepiej? Myślę, że rozwijanie pasji, więc skupmy…

  • |

    Bajorko Nyskie

    W niedzielę w moje okolice wybierały się „Głodne Wilki”, a w planie było jezioro Nyskie i dalej na Czechy. Ja dołączyłam do ekipy w Złotym Stoku, a uzbierało się 10 motocykli. Jako, że ta trasa piękna i gładka – to szybko mnie odstawili, zostałam w obstawie dwóch kolegów, którzy (raczej grzecznościowo) jechali te 100-110 km/h…

  • Zamek w Mosznej

    Celem sobotniej wycieczki była Moszna i piękny zamek tam postawiony. Według jednych źródeł nazwa wsi pochodzi od słowa moszna – w topografii oznaczającego dolinę, natomiast inne źródła informują, iż nazwa wsi związana jest z rodziną Moschin, która w XIV wieku przybyła w tę okolicę. Współczesne skojarzenia są nieco inne 🙂 . Na wycieczkę pojechałam się…