Kolejne treningi

Ćwiczymy sobie co jakiś czas moto gymkhane, bo udało się nam znaleźć teren, gdzie właściciel wyraził zgodę na nasze treningi. Nie ma tam domów mieszkalnych, więc nikomu nie przeszkadzamy. Wydrukowałam kilka tras i staramy się je odwzorować na tym placyku.

Raz idzie lepiej, a raz gorzej – bardzo dużo tu zależy od dyspozycji psycho-fizycznej. Przy większym zmęczeniu i słabej koncentracji to zauważyłam, że prawie się cofam w nabytych umiejętnościach. A jak dojdzie do tego publiczność i trema przed zawodami – to już nawet nie chcę myśleć, co będzie… 😉

p.s. Nie chcę tu robić reklamy, ale jak szukacie taniego ubezpieczenia OC na motocykl to jedna z bardziej znanych firm, co w tamtym roku była najtańsza, to w tym już nie jest… Mimo zniżek, miałam zapłacić 100 zł więcej! Zadzwoniłam, więc na infolinię tej firmy „bardziej niestacjonarnej” (a o dziwo ma już swoje oddziały we Wrocławiu) i mam OC za połowę tamtej ceny ;-)!

p.s. 2. A z moich obserwacji w trasie wynika, że najgorsi piraci drogowi siedzą za kierownicą luksusowych Audi. Za nic mają ograniczenia, ciągłe linie i zachowanie odległości. Jak już dostaje zawału, bo leci jakaś rakieta i w d… wszystko ma – to na 80% będzie to audica.

 

Podobne wpisy

  • Zimowe zakupy motocyklowe

    Po sezonie wydaje mniej na wycieczki motocyklowe, więc zaoszczędzone pieniądze inwestuje w… motocykl oczywiście hahahah. Zwykle staram się technicznie poprawić jego stan, ale mój nowy motocykl ma się całkiem dobrze – to inwestuję nieco w jego wygląd oraz sprzęt elektroniczny. Zawsze chciałam mieć jakiś wesoły kolor motocykla. Jednak o jego wyborze zadecydował lepszy stan techniczny,…

  • Marynistyczna historia Pomidora

    Jakiś traf chciał, że na mojego bloga trafił Maciej, jeden z poprzednich właścicieli Pomidora, poznał swój, były motocykl i opowiedział mi o nim wiele, ciekawych rzeczy. Motocykle to jego wielkie hobby, przeważnie ma dwa/trzy “na stanie” (teraz jest Hyosung GT 650, 125-tka na miasto i quad). Lubi porównywać różne sprzęty, tak więc dość często sprzedaje…

  • A w życiu dużo zmian

    Przez kolejne dwa tygodnie nie będę się udzielać motocyklowo, więc i nie będzie nowych wpisów. Zdecydowałam się na wyjazd motocyklem do Chorwacji, mimo utraty pracy, więc teraz jestem w punkcie kompletnych zmian w życiu. Od weekendu rozpoczynam wyprowadzkę z Wrocławia – przenoszę się do innego miasta, gdzie mam możliwość tańszego mieszkania i tam będę od…

  • Honda Gymkhana podjeżdża…

    …no nie napiszę przecież, że zbliża się WIELKIMI krokami ;-). Dostałyśmy z Elizą potwierdzenia przyjęcia zgłoszenia. Coś tam trenowałyśmy w tym tygodniu, a dziś i jutro będę jeszcze trenować z większą grupą z Wrocławia. Zdecydowanie mam stresa, brzuch mnie ściska na samą myśl! A jak wiadomo, jak prowadzi ciało – tak jedzie motocykl… jak ciało…