|

Egoizm

Hmmm z egoistycznego punktu widzenia – to ja się cieszę, że wiosny jeszcze nie ma! Serce mi pęka, jak jeżdżą pierwsze motocykle. Widzę wtedy każdy szczegół: zmianę biegu, odkręcenie manetki, wychylenie ciała… i w duszy, aż coś krzyczy: „Ja też! Ja też chcę!”.
A jakby tak jeździły co chwilę? Jak ma moje biedne serce to wytrzymać? 😉

Po sanatorium jest dużo lepiej, mam więcej siły w ręce i wyżej ją podniosę, ale niestety – jeszcze do kierownicy za słabo. Ale nie tracę nadziei – kolejny turnus już w maju i po nim planuję obudzić Stringa. Wymienię olej, poszukam felgi i będę sobie jeździć u rodziców na wsi jakieś mniejsze dystanse.
To jest plan optymistyczny. To jest plan, który mnie motywuje!

p.s. A dziś pierwszy raz po wypadkowej przerwie odpaliłam… kijki nordic walking. Najpierw zrobiłam rundę po korytarzu, bo nie byłam pewna, czy już taki wymach zrobię ramieniem. Ale test wypadł pozytywnie i pośmigałam z godzinkę ścieżkami. Na prawdę dobra rehabilitacja! Do Świeradowa też je muszę zabrać.

Prędkość nie powala hehe No ale w końcu to dwie nogi a nie dwa koła 😉

Podobne wpisy

  • |

    Niedziela w Czeszowie

    Sobota była bardzo mokra, ale w niedziele wybraliśmy się na motocyklowe powitanie lata czyli Moto Piknik w Czeszowie. Musieliśmy nieco opóźnić moment startu, bo w Kotlinie Kłodzkiej ściana deszczu stała od rana i nie udało nam się już zdążyć na mszę oraz święcenie motocykli, a jedynie na zamknięcie parady, i sam piknik. Pojechaliśmy na 5…

  • ;-)

    To, że motocykl jest lepszy od faceta – stwierdziły już inne motocyklistki (czytaj: TUTAJ!), a ja przedstawić już mogę swoje własne dowody ;-). Motocykl działa na kobiety na kilku płaszczyznach: EMOCJONALNEJ – Motocykl można kochać i go dopieszczać. Można z nim miło spędzać czas. Potrafi poprawić humor i wprawić w stan błogości. SEKSUALNEJ – Bo…

  • Brudna robota!

    Pojechałam na wieś na weekend i sobotę postanowiłam przeznaczyć na drobne czynności serwisowe przy moim motocyklu. Oczywiście nie było to nic ważnego i wielkiego, bo blondynka się do takich zadań nie nadaje! Zaczęłam już w piątek od „serwisu” ubrania na motocykl. Może nie było strasznie brudne, ale jego zapach pozostawiał wiele do życzenia – przyjemny…

  • Co kryje się w motocyklowym kufrze blondynki? Może kot?

    Zapraszam na mój kanał youtube, gdzie wrzuciłam właśnie nowy film. To pierwszy film na którym gadam, dużo gadam i gadam hahahah. Mam nadzieję, że to wytrzymacie. Tematem przewodnim jest mój motocyklowy kufer i jego zawartość. Ciągle mnie ktoś pyta, co ja tam wożę i dlaczego tyle, więc w tym filmie znajdziecie wszystkie odpowiedzi. Moje umiejętności…

  • Przyszła blondynka do mechanika

    Pisałam wcześniej o „wyparowaniu” prawie całego zbiornika paliwa przez gaźnik, który wrócił z naprawy. Prosiłam o naprawę gwarancyjną, po 3 tygodniach pojechałam osobiście, nieco mocniej się przypomnieć (o dodzwonieniu się można zapomnieć) i nic! Ale, jako że inny mechanik miał „przysługę do odrobienia” to poprosiłam jego, by na gaźnik zerknął. I się okazało, że… on…