MacGyver wymięka ;-)

Podjarałam się wiadomością, że już niedługo wiosna ;-)! Postanowiłam się przygotować odzieżowo i stuningować odrobinę jeansy Mottoweara. One mają takie miękkie ochraniacze, na rzepy mocowane. Postanowiłam je wymienić na inne – gumowe ze spodni uvexa. Poczułam się niczym MacGyver: zakupiłam najszerszy rzep jaki mieli w pasmanterii, klej SuperGlue i przystąpiłam do przymiarek – co, gdzie i jak przykleić. Jakież było, moje rozczarowanie, jak się okazało, że ten klej nie jest w stanie podołać zadaniu! Na gumie zachowuje się jak woda! Czy ktoś ma pomysł czym przykleić rzep do gumy? 😉

Podobne wpisy

  • W wieży jak księżniczka

    Od kilku lat fascynują mnie wieże, szczególnie przerobione na miejsca do mieszkania. Najwięcej ich jest w okolicy stacji kolejowych, ale zdarzają się takie ciśnieniowe, wolnostojące. Trzeba trochę pokombinować, żeby wpasować tam meble, ale uwielbiam oglądać efekty zagospodarowania tej okrągłej przestrzeni. Ucieszyłam się, gdy się okazało, że taki apartament w wieży jest do wynajęcia w Wałczu….

  • Dawid i Goliat

    Dziś miałam przygodę z…tirem ;-). Jechałam sobie jak przystało – grzecznie przez miejscowość, a za mną (grzecznie jak przystało) tirek. Taki duży i czerwony. Wyjeżdżamy z ograniczenia prędkości, to się bujam coraz szybciej, tirek trzyma za mną tempo. I było by wszystko OK, gdyby tirkowi nie włączyła się nagła potrzeba wyprzedzenia mnie. No i patrze…

  • O butach motocyklowych słów kilka

    Zawsze miałam frajdę z kupowania butów, na szczęście mocno stopuje mnie przestrzeń w której mieszkam i nie mogę ich kupować zbyt dużo. Ograniczam się do jednej pary każdego rodzaju, czyli: jedne sandały sportowe, jedne codzienne, jedne na koturnie, jedne na obcasie i tak z każdym kolejnym półbutem i kozakiem 🙂 Wyrosłam już z kupowania butów…

  • W tę i we w tę

    Dziś o 9 rano zameldowałam się pod garażem, żeby zabrać Stringa w drogę powrotną na wieś. A on miał dla mnie wiadomość! Na siedzeniu leżała wielka kartka w której ktoś mnie uświadomił, że to nie moja połowa boksu ;-). Moja to ta druga 50 cm dalej. Ot, i problem! 😉 Poubierałam się od stóp do…

  • String jedzie na wakacje

    Akcja „String jedzie na wakacje” powiodła się, aczkolwiek przybrała zupełnie nieoczekiwany obrót… W piątek wieczorem otrzymałam telefon od Lucyny, która była właśnie na imprezie i opracowała nowy plan ;-). Okazało się, że gdy opowiadała, że musi balować delikatnie, bo rano jedziemy ze Stringiem – to jednemu z jej kolegów zapaliły się ogniki w oczkach, na…

  • Kobieca nadinterpretacja

    Motocyklowy dowcip dnia: Jej pamiętnik: „Dziś mój mąż zachowywał się bardzo dziwnie. Zaplanowaliśmy wieczorem wyjście do restauracji na kolację. Poszłam z koleżankami połazić po sklepach i trochę się spóźniłam. Przypuszczam, że zauważył moje spóźnienie, ale nic nie powiedział. Rozmowa nie kleiła się. Zaproponowałam, byśmy poszli do jakiejś zacisznej knajpki, w której moglibyśmy spokojnie porozmawiać. Zgodził…