W planie Czarna Góra

gsmpRazem z Mają planujemy w sobotę 17 sierpnia pojechać na wyścig w Siennej. To jedyne na Dolnym Śląsku górskie mistrzostwa Polski i będzie można obejrzeć mnóstwo mega-mocnych samochodów. To, że jadą pod górę to nie znaczy, że cieniują ;-). A klimat jest piknikowy, warto wziąć kocyk i ciasteczka ;-).

Dla niezorientowanych – polecam na youtube wpisać „GSMP Sienna” i obejrzeć, cóż to za sport. Jeżeli nie jest Wam obcy ryk silników, to gwarantuje udany wypad. Tutaj znajdziecie program czasowy i więcej informacji.

Mam nadzieję, że pogoda dopisze! A jak ktoś chce się z nami (fajnymi motórowymi dziewczynami) zapoznać to zapraszam na wyścig 😉 i dajcie znać na maila dyda.wrc@gmail.com . Będziemy od strony Idzikowa.

Update Na ten moment zapowiada się towarzystwo dwóch kobiecych Ninja 250.

Podobne wpisy

  • Moja pierwsza wyprawa

    Dojechałam na wieś po 16 i musiałam się streszczać. Szybki obiadek (mama zrobiła schabowego, żeby mi sił wystarczyło) i zaczęłam się zbierać w podróż. Przygotowanie do jazdy Moja kurtka daje radę, ale często marzły mi przedramiona, kupiłam sobie więc takie wełniane ocieplacze ciut za łokieć i to jest dość skuteczny patent! Na kurtkę zarzuciłam odblaskową…

  • Już po zimowaniu ;-)

    W ostatnim wpisie pisałam, że motocykl zawiozłam na zimowanie. Jaaaaakie zimowanie?? haha W weekend było 11 stopni i słońce, więc grzechem by było jeszcze nie pojeździć. Na szczęście Artek nie widział problemu, by wytargać motocykle z jego garażu i sam wyraził chęć przejechania się. Od rana jednak nic się nie składało…. Magda z Andrzejem zrezygnowali…

  • Prawko 2013

    Czytaliście o nowych egzaminach na prawko kat. A i tej całej reszty? (np. tutaj). Ja to się cieszę, że zdawałam na starych zasadach. Bo jakoś sobie nie wyobrażam, żebym w te 20 godzin kursu opanowała motocykl 50-cio lub więcej konny i w dodatku robiła na nim manewry na placu (!) przy (mierzonej) prędkości 50 km/h….

  • Poszedł String do doktora…

    Pomyślałam, że przydałby się Stringowi jakiś konkretny przegląd u mechanika przed zimą. Umówiłam się z Krystianem na poranną wizytę, ale jak zobaczyłam ten szron wszędzie – to lekko zwątpiłam… Nie chodzi o to, że się jechać nie da, ale o to, że moje oczy konkretnie by łzawiły całą drogę, co mają w zwyczaju, jak jadę…

  • Asfalty wyprostowali a ślimak zdechł

    Odebrałam motocykl z serwisu i przednie koło już pracuje, jak należy. Wracając do domu, miałam wrażenie, jakby podczas ubiegłego tygodnia ktoś wyprostował wszystkie asfalty ;-). Koniec walenia kierownicy i bólów ramienia – momentami motocykl po prostu płynie… bajka! Ale, żeby nie było zbyt kolorowo, to licznik najpierw oszukiwał o 10 km/h, a na drugi dzień…

  • Wjechał motocyklowy rejestrator jazdy od Mio

    Długo już myślałam nad rejestratorem jazdy, zamontowanym na stałe w motocyklu. Dwie małe kamerki, przekręcam kluczyk i już nagrywają. Wcześniej próbowałam jeździć z kamerką sportową Sjcam 6 Legend, jednak to rozwiązanie jest jednak dla wytrwałych. Bateria trzyma przez ok. godzinę jazdy, więc trzeba ją wymieniać lub doładowywać (co jest trudne w wodoodpornym opakowaniu). Trzeba pamiętać…