Honda Gymkhana podjeżdża…

…no nie napiszę przecież, że zbliża się WIELKIMI krokami ;-). Dostałyśmy z Elizą potwierdzenia przyjęcia zgłoszenia. Coś tam trenowałyśmy w tym tygodniu, a dziś i jutro będę jeszcze trenować z większą grupą z Wrocławia.

Zdecydowanie mam stresa, brzuch mnie ściska na samą myśl! A jak wiadomo, jak prowadzi ciało – tak jedzie motocykl… jak ciało spięte to lipa! Ale mam nadzieję, że będzie tak jak z egzaminem na prawko – spłynie na mnie jakiś anielski spokój 😉 i dam radę! Problem polega na tym, że czasem podpieram się nogą na obrotach 180 stopni w prawo. Motocykl mam wysoki, więc łatwo na tym przeciwsiadzie się nie manewruje.

Jakby ktoś chciał mnie poznać osobiście to zapraszam w sobotę pod Magnolię, jak będzie dzień treningowy. W dniu zawodów (niedziela) muszę być skoncentrowana, nie jadę wprawdzie na czas, ale wstydu też nie chcę narobić ;-). Trzymajcie za mnie kciuki!

Podobne wpisy

  • Wreszcie!

    Rany! Jak ja tęskniłam za moim ukochanym… motocyklem! Prawko mi drukują nadal, szkoła się zaczęła zaoczna i dopiero dziś po 1,5 tygodniowej przerwie wskoczyłam na Stringa. Jeździłam nim od rana – w wyobraźni ;-), a czas ciągnął się niemiłosiernie do wieczora. Potem wyskoczyłam z pociągu, przeleciałam przez dom i już byłam przy nim! Właściwa osoba…

  • Zabrali mi Stringa ;-(

    Wstałam dziś za wcześnie (jak na sobotę ;-)), żeby pojechać ze Stringiem do serwisu. Zakupiłam oponę na tył i wreszcie po długich poszukiwaniach udało mi się znaleźć felgę na przód (trudno o taką 17 cali do supermoto). Jak na złość lało od rana, ale pogodynka obiecywała przejaśnienia koło 10-tej. Zjadłam śniadanko i faktycznie deszcz trochę…

  • W tę i we w tę

    Dziś o 9 rano zameldowałam się pod garażem, żeby zabrać Stringa w drogę powrotną na wieś. A on miał dla mnie wiadomość! Na siedzeniu leżała wielka kartka w której ktoś mnie uświadomił, że to nie moja połowa boksu ;-). Moja to ta druga 50 cm dalej. Ot, i problem! 😉 Poubierałam się od stóp do…

  • Już po zimowaniu ;-)

    W ostatnim wpisie pisałam, że motocykl zawiozłam na zimowanie. Jaaaaakie zimowanie?? haha W weekend było 11 stopni i słońce, więc grzechem by było jeszcze nie pojeździć. Na szczęście Artek nie widział problemu, by wytargać motocykle z jego garażu i sam wyraził chęć przejechania się. Od rana jednak nic się nie składało…. Magda z Andrzejem zrezygnowali…

  • Brrrrr

    No niestety zima nadciąga i już nie pozostawia cienia nadziei, że będzie cieplej. Oddałam Dziabąga do serwisu u Zachara (zachar-motocykle.pl) na wymianę łożyska główki ramy, złamanego podnóżka (dzięki Marcin za dostawę) i wymianę płynu hamulcowego. Czeka mnie jeszcze wymiana ośki przedniego koła, bo się okazało, że jest krzywa (zamówiłam używkę, bo oryginał 300 zł!), regulacja…

  • dyda i Pomidor przed kamerami??

    Jakiś czas temu dowiedziałam się, że zostałam zakwalifikowana do krótkiego filmu dokumentalnego o motocyklistach. Sama się zgłosiłam do tego castingu i zrobiłam to z pełnym przekonaniem, aczkolwiek bez zbędnej analizy konsekwencji. Fajnie jest, tak sobie pisać do Was, wrzucać przemyślenia i fotki, ale występ przed kamerą to nieco inna kategoria – taka mniej przewidywalna? Już…