Czary-mary ;-)

Jak już wspominałam, szansy na zmianę motocykla na ten moment nie widzę, wykonałam więc małe czary-mary ;-). Przechodząc koło wrocławskiego rynku poszłam odwiedzić Wentyla – wrocławskiego krasnala na motocyklu. Potarłam jego manetkę i poszłam wysłać totka na chybił trafił! Myślicie, że to pomoże?? 😉

Update: coś sknociłam przy tym czarowaniu, znowu tylko 1 cyfrę trafiłam ;-(

Podobne wpisy

  • Pierwsza jazda Pomidorem

    Straszyło dziś piorunami i deszczem, ale na szczęście przeszło bokiem, i asfalt był suchy. Postanowiłam, więc przejechać się pierwszy raz, nowym motocyklem. Jak go kupowałam, to moja ręka z trudnością leżała na kierownicy. Teraz, po 3 tygodniach czuję lekki dyskomfort, ale już leży lżej i spokojnie da się kawałek pojechać. Akumulator po podładowaniu znów padał,…

  • ||

    Leniuchowanie na hamaku i zamek w Legnicy

    Okropne upały ostatniego tygodnia zmotywowały mnie do wybrania się w jedyne chłodne i komfortowe miejsce, jakie mi przyszło do głowy, czyli…. Rokitki (znoooowu?? hehe). Wizja zacienionego hamaka nad wodą wygrała nad pomysłem jakiejkolwiek innej wycieczki motocyklowej, choć i plan zwiedzania udało się zrealizować przy okazji. Jako, że Magda z Andrzejem już tam byli na urlopie,…

  • Nie działo się nic…

    Ostatni weekend nie był bogaty w przejechane kilometry, może z 200 zrobiłam. Sezon grillowy rozpoczęty, to nie byłam w stanie wstać rano w niedzielę na moto wycieczkę 😉 . Trochę się pokręciłam niedaleko domu i z „litrem” pozwiedzaliśmy jeziorka. Razem z piękną pogodą na drogi wyległy roznegliżowane nastolatki, a piszę o tym, bo motocykl działa…

  • Trening Moto Gymkhany

    Zabrałyśmy się wreszcie z Elizą do ćwiczeń przygotowujących do startu w Honda Gymkhana pod koniec sierpnia. Ułożyłyśmy sobie średnio ciasny slalom na początek. I nasze nastawienie do zawodów totalnie się odwróciło! To ja byłam nakręcona, a Eliza podchodziła z dystansem. Teraz Eliza jest zachwycona, a ja podłamana… Bo okazało się, że jej CB ma świetny…

  • Wjechał motocyklowy rejestrator jazdy od Mio

    Długo już myślałam nad rejestratorem jazdy, zamontowanym na stałe w motocyklu. Dwie małe kamerki, przekręcam kluczyk i już nagrywają. Wcześniej próbowałam jeździć z kamerką sportową Sjcam 6 Legend, jednak to rozwiązanie jest jednak dla wytrwałych. Bateria trzyma przez ok. godzinę jazdy, więc trzeba ją wymieniać lub doładowywać (co jest trudne w wodoodpornym opakowaniu). Trzeba pamiętać…