Autostrada Sudecka i Czechy
Do pełni szczęścia w tym sezonie brakowało mi jednego celu – zaliczenia autostrady sudeckiej. Dużo o niej słyszałam, coś poczytałam i postanowiłam wybrać się tam, wykorzystując ostatni chyba, ciepły weekend. Dałam tez info na Grupowych Wypadach Motocyklowych z określeniem celu i przewidywanych prędkości, co zaskutkowało zebraniem fajnej ekipy 6 maszyn. Bardzo się ucieszyłam, że jedzie…
