Zlot motocyklowy Rudna
Oj dziś też poległam na 2 godzinki, taka pogoda chyba (dobra, dobra – starość nie radość ;-)), no ale Eliza wrzuciła mi fotki – to się zmotywuję do małej opowieści. Powracając do sobotniego popołudnia… Postanowiłyśmy wyjechać około godziny 15 : ja, Eliza i jej koleżanka Karola, która jechała przed nami samochodem i całe szczęście –…
