• Festiwal Podróżni

    W sobotę razem z Magdą odwiedziłyśmy Festiwal Podróżni, który odbywał się na forcie w Srebrnej Górze. Ostatnio dość popularne są takie prelekcje z podróżnikami, gdzie jest okazja przekonać się, że świat nie jest taki straszny, jak go malują i dowiedzieć, jak zacząć swoją przygodę z podróżowaniem. O dziwo, na tym festiwalu tłumów nie było. Miejsce,…

  • Małe latanko z litrem

    Obiecałam jeszcze opowiedzieć o niedzieli – bez spektakularnych wycieczek grupowych, bo jakoś żadna (znana mi grupa) nie zwarła szeregów, niedaleko był też zlot w Srebrnej Górze. Ale napisał do mnie Mariusz z litrową „Włoszką” i umówiliśmy się na motocyklowe pogaduchy w Srebrnej Górze. Mimo, że ostrzegałam, że nie jeżdżę szybko (ostatnio nawet dołączyłam do grupy…

  • VI Koci Rajd – relacja Magdy

    To sytuacja bez precedensu – na moim blogu opublikuję nie własne wrażenia, ale koleżanki Magdy, właścicielki niebieskiego Vigora. Dlaczego? Bo sama nie czułam się na siłach (ręka by nie dała rady) pojechać na ten rajd, a myślę, że to impreza warta wspomnienia na motocyklowym blogu 😉 . Magda pojechała z mężem i córką, a także…

  • Brudna robota!

    Pojechałam na wieś na weekend i sobotę postanowiłam przeznaczyć na drobne czynności serwisowe przy moim motocyklu. Oczywiście nie było to nic ważnego i wielkiego, bo blondynka się do takich zadań nie nadaje! Zaczęłam już w piątek od „serwisu” ubrania na motocykl. Może nie było strasznie brudne, ale jego zapach pozostawiał wiele do życzenia – przyjemny…

  • Kochani!

    Ślicznie Wam dziękuję! Wyklikaliście mi właśnie: Jestem pod nieustającym wrażeniem tego, że ktoś mnie czyta 😉 ! A nawet spotkałam już trzy motocyklistki, które mi powiedziały, że decydując się na kurs kat. A, czytały mojego bloga i to też zwiększyło ich odwagę do działania. Czyli idea, której blog miał służyć – motywować do pierwszych kroków…

  • Sobótkowy spontan

    Dzisiejszy dzień postanowiłam poświęcić na załatwienie/dokończenie różnych spraw z mijającego tygodnia. Jednak pogoda była fajna i koło 17 zaczęło mnie nosić. W sobotę zagadałam kolegę, co powiedział, że może wieczorem w niedziele się urwie rodzinie na małą traskę i bardzo się ucieszyłam, jak Kuba zadzwonił, i potwierdził. Umówiliśmy się pod garażem, gdzie (jak się okazało)…

  • (prawie) Babski piknik w Wojnowicach

    W sobotę miał się odbyć pod Wrocławiem „Piknik z dziewczynami z gminy” z akcentami motocyklowymi. Korzystając z okazji, że wybierało się tam kilka motocyklistek – postanowiłyśmy wcześniej strzelić sobie małą traskę. Agnieszka zadbała o trasę (nawet 3 do wyboru były!), a Magda zapraszała do siebie na kawę. Udało się zebrać 6 motocyklistek, jedną na plecaczku…

  • Tukanowy weekend

    Ostatni weekend spędziłyśmy z Mają na Rajdzie Tukan. Ja tam nieco pomagałam od strony organizatora, a Maja postanowiła po raz pierwszy w życiu wystartować w rajdzie turystycznym, pomimo posiadania sportowego motocykla. Była rodzynkiem wśród enduro i turystyków, ale… rajd w kategorii Adventure wygrała! A to nie była wcale impreza na czas, ale na nawigowanie wg…