Nabijamy kilometry :-)
Przez dwie ostatnie niedziele była piękna pogoda i nabiłam 500 km na wycieczkach. Pierwsza miała 260 km – rano wyskoczyłam zobaczyć, jak się ścigają samochodami na starym lotnisku w Oleśnicy, a o 13 pojechałam do Siechnic, gdzie miała być zbiórka do małej wycieczki. Na miejscu okazało się, że ruszymy na 4 motocykle, ale dalej w…
