Oda do Pomidora!

IMG_3761Żeby Wam umilić oczekiwanie na kolejne wpisy (musiałam odpocząć po długim weekendzie hehe), to opublikuję motocyklową twórczość Andrzeja Turczyna (męża Magdy od niebieskiego Vigora).

Byliśmy razem na wyścigu górskim, a ja jechałam przodem. No i takie oto natchnienie naszło Andrzeja:

Oda do Pomidora

warkocz czerwony
warkocz pomidorze
blond warkocz cię poprowadzi

ścieżką czarną
ścieżką blond
wśród zieleni

warkocz czerwony
warkocz pomidorze
cieszy się blond warkocz

No i nieco humoru (to akurat wiersze konkursowe dla „Motocykla”):

Raz gang motocyklowy pragnął się zabawić
Więc słoniowi na nogi małe wrotki sprawił
Wrotki małe, słoń wielki, sprzęcik się rozwalił
Sklep gwarancji nie uznał, drugi dzień się pali 🙂

***

Szydził słoń z motocykla, że ma krótką rurę,
Zawstydził się sprzęcik i schował się w dziurę.
Kiedy wreszcie ochłonął pojechał do sklepu
-Porządny wydech Akrapa dawaj mi tu kmieciu.
Co chcę mogę wstawić każdą zrobić zmianę
Akcesoryjny tłumik jak chcę, to dostanę.
– Będziesz zadowolony! – sklep na to, gwarancję Ci daję
Słoniowi w ucho zaryczysz, aż trąba mu stanie.

Morał. Motocyklowy kompleks każdy tutaj zwęszy
Że wydech tym lepszy im głośniejszy i większy.

***

Latał w koło komina pewien rider młody
I tęsknił za wyprawą po nowe przygody
Ale, że miał przypadłość i się szybko gubił
To dłuższych wypraw nigdy też nie robił

Kupił więc nawigację, piękny phablet Larka
Nowy, biały, błyszczący z montażem do bajka
Lecz nie ogarnął sprzętu mały móżdżek chłopiny
I za czwartym zakrętem wjechał wprost w maliny

Mścijezdek Motosławski

Podobne wpisy

  • Motocyklowe oświadczyny

    To już chyba tradycja, że po intensywnym weekendzie motocyklowym, kolejny mam stonowany. Tak dla równowagi, także portfela 🙂 . Trzasnęłam ok. 300 km, ale raczej celem przemieszczania się z punktu A do B, a nie szukania przygód, więc opowiadać zbytnio nie mam o czym. Ale sympatycznie (jak zwykle na motocyklu) było! Choć o odpowiednią dawkę…

  • Parada i integracja Motopasja Brzeg Dolny

    Przeprowadziłam się do Brzegu Dolnego rok temu i poznałam już tu kilka osób, które jeżdżą motocyklami. Jednak na grupie Motopasja Brzeg Dolny powstał pomysł, by razem przejechać ulicami miasta, okolicznymi miejscowościami i zintegrować się na porcie w Urazie. Z Martą postanowiłyśmy na tą okazję znowu ubrać kolorowe spódniczki i przedłużyć nasze warkocze. Tak jakoś przypadkiem,…

  • Kontakt

    Proponuję następujące formy kontaktu: Edyta „dyda”: e-mail: cyklistka.moto@gmail.com poprzez wiadomość prywatną na profilu facebook: www.facebook.com/pamietnikmotocyklistki  

  • Spotkanie z Anią Jackowską

    Poszłam na spotkanie z Anią Jackowską raczej neutralnie nastawiona i nie oczekiwałam niczego szczególnego. Dlaczego? Koleżanka pożyczyła mi kiedyś książkę Ani o podróży przez kraje bałkańskie, a ja długo, a nawet bardzo długo nie mogłam jej zwrócić. Nie dlatego, że nie mogłam się z nią rozstać, ale dlatego, że robiłam do niej kilka „podejść”, aż…

  • Sezon wystartował! :-)

    Nie znoszę takiej sytuacji, kiedy mam ciężki tydzień i z niecierpliwością wypatruję weekendu, by mieć czas porwać siebie samą na motocykl – a tu prognoza rujnuje mi wszystkie plany! A miałam zakończyć zimowanie i przywieź motocykl do miasta… Skończyło się prognozą na 3 dni deszczu! W sobotę postanowiłam chociaż umyć motocykl, wsadzić akumulator i posmarować…

  • Kilka upalnych rozważań

    Zanim zbiorę się do podsumowania ostatniego weekendu, podzielę się z Wami luźnymi przemyśleniami. Ostatnio myślałam o odwadze, byciu odważnym i co to właściwie znaczy? Bo dla laika i dla kogoś patrzącego zupełnie z boku na pasję, jaką sobie wybrałam – jestem bardzo odważna. Jednocześnie jest wiele spraw, których się boję, które mnie stresują i dla…