VIII Targi motocyklowe we Wrocławiu
10 powodów, dla których warto odwiedzać targi motocyklowe:
Moją, pełną relację z targów znajdziecie na: www.motocaina.pl
10 powodów, dla których warto odwiedzać targi motocyklowe:
Moją, pełną relację z targów znajdziecie na: www.motocaina.pl
Brakuje mi ciemnych okularów w słoneczny dzień, ale żeby je nosić muszę zakładać kontakty. Znów jak jest zimno to oczy łzawią i kontakty mogą sobie odpłynąć, a na kreta to do domu nie dojadę ;-). Wynalazłam więc takie ciemne okulary, które mają w środku ramkę korekcyjną. Niby wszystko ok, pole widzenia na boki – super!…
Marzenie posiadania lepszego sprzętu odwlekło się w czasie. Bo zamiast skredytować nowy motocykl – zainwestowałam w… zęba 😉 Tak, tak będę miała uśmiech wart 6 tys! (mam nadzieję, że to będzie adekwatne do porażającego blasku z zębów bijącego). Masakra jakaś. Ale wyjścia nie było, bo to ząb przedni i stan zapalny zniszczył korzeń, potrzebny implant….
Ta znana wszystkim, nie tylko motocyklowa prawda – stała się moim udziałem. Ten weekend był jak rollercoaster – od zachwytu nową maszyną do takiego wnerwa, że gotowa byłam go już wystawić na aukcji. Spoko… już wyluzowałam i daje sobie czas do wiosny, albo go opanuję, i się zgramy, albo się pożegnamy. Co tak drastycznie zmieniło…
Wiem, wiem pewnie mnie o takie stany nie podejrzewacie. A i owszem zdarzają się… szczególnie na takie wieści! Całkiem niedawno powaliła mnie wiadomość o tragicznej śmierci dwóch młodych kobiet startujących w rajdach (czytajcie: tutaj). Jeżdżę kibicować na rajdy od 15 roku życia, wiem jaką pasją potrafią być i ile wysiłku wkładają zawodnicy w swoje starty….
Start był, tyle, że znowu mamy atak zimy! Tyle śniegu to ostatni raz widziałam, jakoś w styczniu… zeszłego roku. I pomyśleć, że jeszcze tydzień temu było 15 stopni na plusie, odpaliłam motocykl i zrobiłam ok. 500 kilometrów. Odzwyczaiłam się nieco od debili na drogach, a tu zawsze trzeba być czujnym, bo skręcają bez kierunkowskazu, zatrzymują…
Przy okazji testów jeansów City Nomad Karen Wax od Modeka Polska udaliśmy się na wały zrobić kilka fotek: A potem naszła nas fala głupawki i kolejna z sesja była na wesoło z Martą: