Trochę moto lektury ;-)

Pogoda za oknem nie rozpieszcza, więc jak macie ochotę spędzić czas w motocyklowym klimacie – to polecam kilka moich tekstów do czytania:

Newsy:

– Shabnam Akram i jej 10 powodów, dlaczego kobiety w Indiach wybierają motocykl , a są to częściowo inne powody, niż u motocyklistek europejskich.

– Przegląd różowych kurtek motocyklowych (nie myślę o takiej, żeby nie było haha).

– Niesamowity motocyklowy pokaz włoskiej policji z lat 50-tych

– Johammer J1 – futurystyczny motocykl elektryczny, co powiecie na takiego cudaka?

– Aligator motocyklista? yyyy no tak jakby 🙂

– Fajny patent na długie włosy w kasku 🙂

– Stopery do uszu dla motocyklisty – gadżet czy potrzeba?

– Prawidłowa postawa podczas jazdy motocyklem

Seria o podróżowaniu i pakowaniu się:

– 10 spraw, o które musisz zadbać przed dłuższą wyprawą motocyklową

– Co spakować w długą podróż motocyklową?

– 5 zaskakujących sposobów na uniknięcie kłopotów w motocyklowej podróży

– Anna Grechishkina i jej TOP 10 w podróży

– Anna Grechishkina i jej 10 rad dla początkujących podróżników

Wywiady:

– Jesteśmy rodzicami, nie wariatami – wywiad z Agatą Władyczką , która stworzyła fotograficzną kampanię, by ocieplić wizerunek motocyklistów.

– Aneta Broda i jej motocyklowe Afryki zdobywanie na 125!

– Motocyklowa randka w… Kapadocji – marzycie o takiej?

– Kajka i Kaśka Frajnd – niesamowicie zdolne AirSisters – genialne grafiki!

Podobne wpisy

  • Wakacyjne klimaty…

    Pierwsze zwiedzanie nowego terenu już za Stringiem. Trasy fajowe, można i czwórkę zapiąć spokojnie. Zamiast „piachu-zabójcy” jest żwirek drobny, a czasem i kamienisty. Ten drugi robi trochę problemów przy zjazdach z górki. Nogi całe, ręce całe i buty wysokie są (do wiadomości instruktora Miśka 😉 ).

  • Trekkingowy Pomidor

    Długi weekend był dla mnie niczym weekend zwykły, bo pierwsze dwa dni wolnego ogarnęła biała mgła i zimno penetrujące do kości. Swoją aktywność ograniczyłam zatem do komputera i jak pogoda barowa nakazuje – towarzystwa przy flaszeczce. I takie dni są potrzebne dla reanimowania organizmu, bo cały tydzień chodziłam, jakaś zamulona, tłumacząc to sobie zmianą czasu…

  • No i… pierwsze rozkręcanie Pomidora

    Pomidora mam już na wsi, Zachar (z ekipą) przywiózł go na lawecie. Trochę trwała ta nasza podróż, bo w piątkowe wieczory na trasie, nieco więcej ruchu. Odpalił go na koniec i podjechał kawałek, tym bardziej wielkie było moje zdziwienie, jak potem już mi nie odpalił… Upewniłam się, czy jako blondynka *) nie popełniam jakiegoś kardynalnego…

  • Tęsknię za…

    Dźwiękiem silnika i za tym pierwszym jego oddechem po dotknięciu czerwonego. Za tym całym zbrojeniem się przed jazdą – za tymi minutami poświęconymi na ubieranie się, kiedy pragnienie jazdy jest zawsze krok przede mną. Za tymi pierwszymi chwilami na motocyklu, kiedy czuję się jak przyczajony tygrys. Kiedy wszystkie odczucia są spotęgowane, a apetyt rośnie w…

  • Przyszła blondynka do mechanika

    Pisałam wcześniej o „wyparowaniu” prawie całego zbiornika paliwa przez gaźnik, który wrócił z naprawy. Prosiłam o naprawę gwarancyjną, po 3 tygodniach pojechałam osobiście, nieco mocniej się przypomnieć (o dodzwonieniu się można zapomnieć) i nic! Ale, jako że inny mechanik miał „przysługę do odrobienia” to poprosiłam jego, by na gaźnik zerknął. I się okazało, że… on…