Dlaczego motocykl jest lepszy od faceta?

1. Nie musisz oblizywać rury wydechowej żeby motocykl ruszył.
2. Motocykl nie będzie zazdrosny, gdy kupisz sobie drugi motocykl.
3. Motocykl nie pije piwa i nie pali papierosów.
4. Możesz na nim jeździć zawsze, gdy ty tego chcesz.
5. Zaparkowany motocykl nie odjedzie sam z siebie w cholerę.
6. Motocykl nie ogląda się za dupami.
7. Motocykl nie musi pamiętać o twoich urodzinach i imieninach.
8. Motocykl nie kupi ci tych … czerwonych róż.
9. Jazda na motocyklu to sama przyjemność.
10. Motocykl się nie upija.
11. Znasz parametry i wymiary motocykla jeszcze przed zakupem.
12. Zepsuty motocykl wystarczy zabrać do warsztatu.
13. Gdy już jedziesz, to wszystko zależy od ciebie.
14. Motocykl nie ma kolegów.
15. Motocykl nie grywa w gry komputerowe.
16. Ty decydujesz, gdzie jedziesz na swoim motocyklu.
17. Motocykl nie narzeka, gdy oglądasz inne modele.
18. Motocykl nie ma kompleksu „macho”. Ani innych kompleksów.
19. Zawsze możesz zabrać na przejażdżkę kolegę lub koleżankę i motocykl nic nie powie.
20. Nie powie też nic, gdy przejedziesz się na innym motocyklu.
21. Jak masz kilka, to możesz je trzymać w jednym garażu. Bez żadnych konsekwencji.
22. Jak mówisz do swojego motocykla to on słucha i nie przerywa.
23. Ty decydujesz czy ktoś może się przejechać na twoim motocyklu.
24. Motocykl nie ma mamusi.
25. Ani koleżanek.
26. Ty masz kluczyki- ty rządzisz 🙂
27. Nawet nieostrożna jazda na motocyklu – nie kończy się ciążą.
28. Co najwyżej możesz dostać mandat
29. Motocykl nie narobi ci wstydu przed znajomymi.
30. Motocykl ma wiele koni… mechanicznych 🙂
31. Motocykl nie wybrzydza przy paliwie.
32. W ogóle nie wybrzydza.
33. Nie przeszkadza mu, że masz gorszy dzień, przytyłaś, nie zrobiłaś makijażu.
34. Dla swojego motocykla zawsze jesteś JEDYNA!
35. Gdy jeździsz na motocyklu w skórach nikt nie posądzi cie o perwersyjne skłonności.
36. Nigdy nie masz dość ryku silnika swojego motocykla.

(Znalezione w sieci, stare – ale jare 😉
Niestety jest też wersja dla płci przeciwnej, której cytować nie będę!)

Podobne wpisy

  • Brudna robota!

    Pojechałam na wieś na weekend i sobotę postanowiłam przeznaczyć na drobne czynności serwisowe przy moim motocyklu. Oczywiście nie było to nic ważnego i wielkiego, bo blondynka się do takich zadań nie nadaje! Zaczęłam już w piątek od „serwisu” ubrania na motocykl. Może nie było strasznie brudne, ale jego zapach pozostawiał wiele do życzenia – przyjemny…

  • |

    „Głodne Wilki”

    Im bliżej weekendu, tym temperatury mniej rozpieszczały, a w niedzielę byłam zapisana na wycieczkę do Zagórza przez „walimskie patelnie”. Już jadąc w Kotlinę Kłodzką widziałam zaśnieżone góry po tamtej stronie, więc nie wróżyło to nic dobrego… Zagadałam kolegę Maćka z Wałbrzycha i on potwierdził, że warunki słabe na motocykl, a już na pewno na tamtą…

  • Akcja String 2

    Pamiętacie jak jeszcze nie miałam prawka i przewoziłam Stringa na wieś? (Czytaj) Kto by pomyślał, że rok później sytuacja się powtórzy ;-). Nie ma sensu płacić parkingu we Wrocławiu, skoro końcówkę sezonu mam już z głowy… Tym razem w weekend na Stringu zasiądzie Eliza, a ja i Karola będziemy ją asekurować w samochodzie. A dziś…

  • Zaskakująca niedziela!

    W sobotę pracowałam, więc w niedzielę postanowiłam wybrać się do Oleśnicy pooglądać samochody na American Cars Mania. Udałam się do garażu jak zwykle, wyciągnęłam motocykl, zamknęłam garaż, odpalam i….. No i właśnie masakra! Zamiast, jak zwykle, odpalić od strzała – to tylko zaszalała wskazówka obrotomierza, motocykl wydał dźwięk przypominający elektryczne wyładowanie i padł. Za każdym…