Odblaskowe oklejenie kasku

Magda znów wykazała się wielkim talentem w odblaskowym oklejaniu kasków i na moim, zupełnie białym – stworzyła taką oto grafikę:

Podoba się? Bo mi bardzo!!!

Tu zobaczycie, jak okleiła swoje:
Galeria motocaina.pl

Pod linkiem jest także opis, jak się do takiego oklejenia zabrać.

Podobne wpisy

  • Plusy bycia plecaczkiem

    Zwykle mówiłam, że nie będę już plecaczkiem, bo to przerażające mając prawko – nie „mieć władzy” i nie trzymać kierownicy. Tym bardziej nikt i ja sama, nie rozumiem mojej dzisiejszej decyzji. Jedyne wytłumaczenie, jakie przychodzi mi do głowy – to tęsknota za jazdą motocyklem, ot tak po prostu ;-). Sama zaproponowałam, że spróbuję być dziś…

  • ||

    Męskie motórzenie i kobieca fura

    Podczas ostatniego weekendu postanowiliśmy dokończyć zwiedzanie Skalnego Miasta Adrspach i obejrzeć wyścig motocyklowy po ulicach miasta Horice. Nasze plany zawisły na moment w powietrzu, jak się okazało, że mam niesprawny motocykl… Jednak zaraz w naszych głowach zaczęły powstawać plany awaryjne, mniej lub bardziej hardcorowe (np. 5 osób w aucie, albo 5 osób na 3 motocyklach)…

  • Perszingi ;-)

    Wczoraj byłam na treningu z fachowcami i poznałam nową koleżankę z bloga – Maję, co jeździ na Ninja 250. Poprosiłam ją, żeby mi potowarzyszyła w drodze na Środę Śl, bo jechałam tamtędy pierwszy raz motocyklem. Maja na mieście czuje się jak ryba w wodzie, to mogłam się od niej czegoś nauczyć ;-). Na trasie dołączył…

  • Czy 125 dobre na poczatek?

    Ustawa o jeżdżeniu na 125 z kat. B trochę ułatwiła dostęp do motocykli. Jednak nadal ludzie spragnieni motocyklowych wrażeń mają dylemat – czy zaczynać od 125 na legalu czy przejść cały kurs kat. A i dopiero wsiadać na, większy już motocykl? Nie miałam takiej możliwości kilka lat temu, ale odpowiem – co bym zrobiła teraz?…

  • ||

    Ahoj przygodo!

    Ubiegły weekend postanowiliśmy spędzić w Czechach i tym razem bardziej w górach, niż „w siodle”. Góry Stołowe odwiedzałam wiele razy, ale w czeskim skalnym mieście jeszcze nie byłam, więc nadarzyła się okazja, by zaległości w zwiedzaniu nadrobić. Wspólną trasę na 4 motocykle rozpoczęliśmy w Świdnicy, a przy kantorze dowiedzieliśmy się, że nasza droga jest w…

  • |

    Prognozy nie są różowe…

    Złamanie było bardzo pechowe, połączenie kierunku i siły tak nietypowe, że trzon kości z wielką siłą wbił się główkę. Po złożeniu powstał ubytek kości, ale jakoś to złapali na płytki. Niestety rokowania są nieciekawe, bo kość może teraz nie mieć odżywienia i obumrze. Wszystko zależy od tego, jak sobie z regeneracją poradzi mój organizm… W…