|

Trening wibracyjny ;-)

Kolejne kilometry przejechane, oczywiście w ramach rehabilitacji ;-). Jak wyczytałam na stronie fachowej:
„Wiele przeprowadzonych badań wykazało, że mechaniczne wibracje obciążają bezpośrednio kość, powodując zwiększenie gęstości i wytrzymałości tkanki kostnej. Kość musi się także adoptować do zwiększonej pod wpływem treningu wibracyjnego siły mięśni, mających swoje przyczepy na kościach.
Bodziec zastosowany leczniczo w niewielkich, krótkotrwałych, powtarzalnych ekspozycjach stymuluje, wzmacnia układ kostno-mięśniowy, zwiększa poziom testosteronu oraz hormonu wzrostu w surowicy krwi.”

Może zostańmy przy tym, że zwiększa poziom hormonu szczęścia!

Także mając na uwadze szybką poprawę kondycji swojego ramienia, zastosowałam wibrację na kierownicy motocykla ;-). Przejechałam w weekend około 30 kilometrów, żeby nie szaleć za mocno i już sobie przypomniałam – jak niewygodną mam kanapę 🙁 .
Czuję się o wiele pewniej w siodle, tylko drogi polne muszę sobie jeszcze darować i dziury w jezdni omijać, bo to już wstrząsy są za duże (jeszcze śrubki mi się wykręcą albo coś 😉 ).

Podobne wpisy

  • Idzie wiosna, idą zmiany…

    Moje życie wywraca się nieco do góry nogami. Dostałam wypowiedzenie po prawie 16-latach pracy w jednej firmie i nagle straciłam punkt, który może nie nadawał mojemu życiu sensu, ale dawał stabilność i pewność, że będę miała za co żyć… Wypowiedzenie otrzymałam z ładnie zwanej „reorganizacji firmy i likwidacji stanowiska”, choć jak to mówią – jeżeli…

  • Sanatoryjne życie

    No i zameldowałam się w Lądku Zdrój – miejscowość malutka, ale ma swój urok. Życie kręci się tu wokół zabieganych kuracjuszy (bo zabiegi są porozrzucane po innych ośrodkach w mieście) i ciężko spotkać tubylca na ulicy. Najbardziej brakuje tu wiosny, zieleni i motocykli ;-), bo wtedy to miejsce tętni pewnie, większym życiem. Poprosiłam o młodszą…

  • Trekkingowy Pomidor

    Długi weekend był dla mnie niczym weekend zwykły, bo pierwsze dwa dni wolnego ogarnęła biała mgła i zimno penetrujące do kości. Swoją aktywność ograniczyłam zatem do komputera i jak pogoda barowa nakazuje – towarzystwa przy flaszeczce. I takie dni są potrzebne dla reanimowania organizmu, bo cały tydzień chodziłam, jakaś zamulona, tłumacząc to sobie zmianą czasu…

  • Wrocławskie Moto Mikołaje – galeria

    6-go grudnia centrum Wrocławia zalały motocykle i Mikołaje. Pierwszy raz w naszym mieście, na taką skalę, zostały zorganizowane motocyklowe Mikołajki. Pod kościołem Św. Magdaleny zebrało się ok. 500 motocykli, a następnie ta czerwono-biała parada wyjechała rozdać paczki dzieciakom. Na pomysł organizacji akcji wpadło kilka motocyklistek i całe, motocyklowe środowisko jest pod wrażeniem tego, jak udało…

  • Wizyta u Filipa ;-)

    Zadzwonił do mnie Filip i poprosił, żebym wpadła pokazać swój motocykl, bo chce się przejechać. A, że Filip to kawał chłopa, to nie bałam się oddać Stringa w jego ręce… Filipowi przypadł do gustu mój motocykl, najbardziej podobał mu się klakson i kierunkowskazy ;-). W nagrodę za odwagę Filip dostał album z motocyklowymi naklejkami. Jednak…