Weekend i Skalne Miasto Osówka
Wyjechałam na weekend w piątek popołudniu, niestety pogoda, a raczej temperatura nadal nie rozpieszcza. Oczy łzawią z nosa kapie… O ile nie mam już problemu większego z marznięciem, bo mam nowy komplet odzieży, to nadal jest tu jeden słaby punkt – kask. Do tej pory (i pory roku) byłam z Nolana N40 full bardzo zadowolona….
