Mała, jesienna wycieczka do zamku w Gołuchowie
Dwa tygodnie temu wyskoczyliśmy z Emilem na małą wycieczkę do Zamku w Gołuchowie. Pogoda była znośna na początku, ale w połowie trasy dopadł nas porywisty wiatr, a w drodze powrotnej już deszcz. Emil jechał za mną i w pewnym momencie zobaczył Niezidentyfikowany Obiekt Latający, który odpadł z mojego motocykla. Okazało się, że wiatr zerwał mi…
