Małe, jesienne spotkanie
Ciągle szaro, buro, zimno i pada, a szansa na zmianę tej sytuacji jest marna, bo prognozy pogody nie pozostawiają już złudzeń. Tym chętniej wracam do ostatniej niedzieli, kiedy pogoda była słoneczna i udało się nam wyskoczyć na motocyklach w Dolinę Baryczy. Dołączyła do nas mała ekipa z Pleszewa i koledzy z Wrocławia. Drogi oplecione żółto-czerwonymi…
