Malbork po raz drugi, na majówkę
Pierwszy raz w Malborku byliśmy podczas kamperowego urlopu, jednak wtedy trafiliśmy na dzień świąteczny i zwiedzanie było ograniczone do terenów zewnętrznych. Zamek zrobił na mnie przeogromne wrażenie i obiecałam sobie, że jeszcze tam wrócę. Zwiedzaliśmy wtedy z przewodnikiem, który był mistrzem w swoim zawodzie – opowiadał ciekawie, trzymał napięcie, używał intonacji, miał wiele ciekawych historii…
