Start motocyklowego sezonu 2021
Korzystając z kilku dni wyższych temperatur w lutym, pobiegłam z akumulatorem do garażu, stęskniona już mocno za motocyklowymi wrażeniami. Mikołaj przyniósł mi „kości” obniżające mojego Versysa i w pierwszej kolejności postanowiłam udać się do mechanika. Niestety wstępnie nie miał terminów, ale potem oddzwonił, że mogę Majkiego mu przywieźć. Zawiezienie motocykla do serwisu jednoosobowo i do…
